Portal sadownika

Obornik świński czy bydlęcy? A może nawóz ptasi?

29-10-2020 Portal-Sadownik.pl

Obornik świński czy bydlęcy? A może nawóz ptasi?

Obornik w sadach zawsze mile widziany

Co do zasady, w uprawach sadowniczych gospodarujemy bezobornikowo. Profesjonalna produkcja ogrodnicza prowadzona jest w oderwaniu od chowu zwierząt, a sadownicy mają ograniczony dostęp do nawozów naturalnych. Rolnicy prowadzący produkcję zwierzęcą niechętnie oddają sadownikom obornik, ponieważ wykorzystują go do nawożenia własnych pól. Zależy im na reprodukcji materii organicznej, którą wynoszą ze stanowiska wraz z plonem ziarna i słomą, wykorzystywaną do ściołowania posadzek w oborach czy chlewniach.

Jednocześnie do 30 listopada 2020 mamy możliwość stosowania stałych nawozów naturalnych w uprawach trwałych. Jeżeli tylko mamy dostęp do obornika (bydlęcego, świńskiego czy końskiego), warto z niego skorzystać.

Główną zaletą stosowania obornika jest wprowadzanie do gleby materii organicznej, która jest głównym czynnikiem decydującym o żyzności stanowiska. Jest to nawóz zawierający wszelkie niezbędne roślinom pierwiastki w korzystnych proporcjach. Zawiera azot, potas, wapń, magnez, fosfor, a także siarkę, bor i inne składniki decydujące o produkcyjności nasadzeń. Składniki uwalniają się z niego etapami w ciągu kilku lat od wprowadzenia obornika. Korzystnym następstwem stosowania obornika jest pobudzenie aktywności biologicznej gleby, a także poprawa jej struktury oraz zwiększenie jej zdolności do gromadzenia wody. To szczególnie istotne w dobie zagrożenia suszowego. Dodatkowo obornik, jako porcja materii organicznej, zwiększa pojemność kompleksu sorpcyjnego gleby, poprawiając jej zdolność do wiązania kationów pierwiastków stosowanych w nawożeniu mineralnym. Więcej o zaletach oraz technice jesiennego nawożenia obornikiem można przeczytać TUTAJ.

Wartym uwagi nawozem naturalnym jest także pomiot ptasi. Ma bardzo wysoką wartość nawozową, jednak należy z nim postępować szczególnie ostrożnie. Sadownikowi dużo łatwiej wejść w posiadanie obornika ptasiego, gdyż chów drobiu prowadzony jest w oderwaniu od produkcji roślinnej (w żywieniu kur stosuje się gotowe mieszanki paszowe), co oznacza, że hodowcy drobiu w praktyce rzadko posiadają własne pola i nie nawożą ich ptasim pomiotem. Traktują go jako produkt uboczny i chętnie zbywają.

Jednak tak w przypadku obornika, jak i pomiotu ptasiego, skład chemiczny będzie się znacznie różnił w zależności od gatunku zwierzęcia, z chowu którego pochodzi. Różnią się bowiem pod względem zasobności w składniki mineralne odchody zwierząt, a także rodzaj ściółki (np. słoma zbóż czy rzadziej stosowane słoma rzepaczana i nać ziemniaczana).  Inne parametry ma obornik świński, a inne bydlęcy. To samo tyczy się nawozów ptasich.

Obornik obornikowi nierówny

Poniższe tabele będą przydatne przy wyliczeniach, ile czystego składnika mineralnego wniesiemy z daną ilością obornika do sadu. Należy pamiętać o obowiązujących przepisach, które maksymalną ilość azotu wnoszoną rocznie na pole wraz z nawozami naturalnymi ograniczają do 170 kg N na ha. W sadach istniejących, które mają małe zapotrzebowanie na azot w porównaniu z roślinami w uprawach polowych, należy stosować odpowiednio mniej tego nawozu.

Najpierw przyjrzyjmy się wartości nawozowej oborników (tab. 1). Pierwiastkiem najobficiej w nich występującym jest potas. Największą zawartość tego składnika ma obornik owczy, a obornik świński i bydlęcy są od niego o połowę mniej zasobne. Oborniki bogate są również w azot, którego znajdziemy najwięcej w oborniku owczym. Przewaga tych dwóch składników, azotu i potasu, przy małej zawartości fosforu, czyni z obornika doskonały nawóz dla upraw sadowniczych.

Tab. 1. Zawartość procentowa czystego składnika mineralnego w świeżej masie obornika.

Gatunek

N

P

K

Ca

Mg

Na

świnia

 

0,51

 

0,19

 

0,56

 

0,31

 

0,18

 

0,11

bydło

 

0,47

 

0,12

 

0,54

 

0,31

 

0,15

 

0,1

koń

0,54

0,13

0,75

0,31

0,16

0,06

owca

0,75

0,17

0,99

0,41

0,19

0,12

Źródło: Wyliczenia własne na podstawie: Maćkowiak i Żebrowski, 2000 (za IUNG Puławy); Becher, 2013.

Pomioty ptasie charakteryzują się bardzo wysoką zawartością podstawowych składników mineralnych NPK (tab. 2). Najlepiej wypada pomiot gołębi, mogący posiadać nawet pięciokrotnie wyższą koncentrację azotu niż kaczy. Niewiele mniejszym stężeniem NPK w stosunku do pomiotu gołębiego charakteryzuje się kurzeniec. Pomioty ptactwa wodnego, a więc gęsi oraz kaczek, zawierają więcej wody, są mniej stężone.

Tab. 2. Procentowa zawartość składników mineralnych w pomiotach ptasich.

Gatunek

N

P

K

Ca

woda

gołąb

1,5 - 5

0,44 - 1,23

0,58 - 2,16

0,57 - 1,14

51-57

kura

1,2 - 4,1

0,53 - 1,14

0,66 – 1,91

1,71 - 4,86

55-60

gęś

0,5 - 0,8

0,1 - 0,22

0,58 – 0,83

0,29 - 0,57

75-85

kaczka

0,6 - 1

0,31 - 0,62

0,33 - 0,5

0,71 - 1,21

56-70

Źródło: Wyliczenia własne na podstawie: Antoni Kropisz: Nawozy. W: Uprawa roli i nawożenie roślin ogrodniczych. Jan Roman Starck (red.). Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, 1997, s. 119.

Nawozy ptasie są znacznie bardziej stężone niż oborniki. Najczęściej spotykany pomiot kurzy zawiera średnio cztery razy więcej azotu i fosforu niż obornik. Ma od niego aż sześć razy więcej wapnia. Dlatego należy dawkować nawozy ptasie niezwykle ostrożnie i traktować bardziej jak nawozy mineralne, a nie jako ściółki. Zbyt duża dawka może poskutkować przenawożeniem i nadmiernym zasoleniem gleby, co zaszkodzi roślinom w okresie wiosny (przy nadmiernej dawce obserwuje się raptowne czernienie i zasychanie pierwszych liści; wyrastające później liście są już zdrowe).

Formą chemiczną, w której występuje azot w pomiotach ptasich jest kwas moczowy i jon amonowy. Są one narażone na straty azotu poprzez jego ulatnianie w postaci gazowego amoniaku. Ulatnianiu sprzyja pogoda wietrzna i ciepła. Najlepiej przemieszać nawóz ptasi z glebą np. z wykorzystaniem uchylnej glebogryzarki.

Rzecz jasna stosowania nawozów naturalnych nie łączymy z wapnowaniem.

Związane z tematem

Jesień to dobry czas na obornik w sadzie

Płynne nawozy naturalne - wszystko o stosowaniu gnojówki i gnojowicy w sadownictwie

Badania gleby - ich wykonanie, interpretacja i dobór dawki nawozu prostsze niż może się wydawać!

Komentarze

Brak komentarzy

Napisz nowy komentarz