Portal sadownika

Płynne nawozy naturalne - wszystko o stosowaniu gnojówki i gnojowicy w sadownictwie

23-02-2021 Portal-Sadownik.pl

Płynne nawozy naturalne - wszystko o stosowaniu gnojówki i gnojowicy w sadownictwie

Niektórzy sadownicy, z uwagi na bliskie towarzystwo chlewni bądź obór, albo prowadzenie produkcji zwierzęcej we własnym gospodarstwie, mają dostęp do płynnych nawozów naturalnych – gnojówki i gnojowicy. Choć przyjmuje się, że są to nawozy organiczne, sposób ich działania bardziej zbliżony jest do nawozów mineralnych, gdyż w krótkim czasie dostarczają roślinom skoncentrowaną dawkę składników pokarmowych. Dlatego też, inaczej niż w przypadku obornika, odpowiednim terminem ich stosowania będzie przedwiośnie i wiosna, a nie jesień.  

Charakterystyka płynnych nawozów naturalnych

Płynne nawozy naturalne to organiczne produkty odpadowe z gospodarstw prowadzących chów zwierząt. To, czy w danym gospodarstwie powstaje gnojówka czy gnojowica, zależy od systemu utrzymania zwierząt.

Gnojówka oraz obornik powstają w gospodarstwach z chowem na płytkiej ściółce. Gnojówka to przesączony przez warstwę ściółki mocz, który odpływa kanałami i gromadzony jest w specjalnych zbiornikach, gdzie podlega fermentacji.

Natomiast gnojowica powstaje w gospodarstwach z chowem bezściółkowym. W systemie tym zwierzęta nie przebywają na słomie zbożowej czy rzepaczanej, lecz na specjalnym ruszcie (rodzaju kraty), przez który przepływają ich odchody. Gnojowica jest zatem mieszaniną kału, moczu oraz wody wykorzystywanej do spłukiwania stanowisk.

Przede wszystkim płynne nawozy naturalne, w przeciwieństwie do obornika czy kompostów, nie przyczyniają się do reprodukcji glebowej materii organicznej (gnojówka) bądź wnoszą tylko niewielką jej ilość (gnojowica). Nie zapewniają uprawom sadowniczym pobocznych korzyści, które daje stosowanie ściółek z obornika lub kompostu, np. ochrony gleby przed utratą wody. Są po prostu solidną dawką przyswajalnych dla roślin mikro- i makroelementów.

Znaczna część azotu w gnojówce i gnojowicy (ponad 50%) występuje w formie rozpuszczalnej w wodzie, co oznacza, że jest bezpośrednio dostępna dla roślin. Reszta składnika, zanim zostanie pobrana przez rośliny, musi zostać przetworzona przez mikroorganizmy glebowe do biodostępnych form mineralnych. Z tego bierze się także kolejna zaleta stosowania gnojówki i gnojowicy – pobudzenie aktywności biologicznej gleby i przyspieszenie rozkładu resztek organicznych (pozostałości ściółek, liści, opadłych owoców).

Sposób aplikacji gnojówki i gnojowicy w sadzie

W sadach możliwe wydaje się jedynie zastosowanie najprostszego sposobu aplikacji, czyli aplikacji naglebowej. Najczęściej przeprowadza się ją przy pomocy beczkowozów ze specjalnymi płytami przy ujściu zbiornika. Rozrzucają one gnojówkę bądź gnojowicę na określoną szerokość. Dzięki temu ciecz trafia w rzędy drzew oraz w międzyrzędzia. Taki sposób aplikacji wiąże się jednak ze stratami azotu poprzez jego uwalnianie się do atmosfery. To dlatego, że zawarty w gnojówce i gnojowicy jon amonowy, jeżeli płynny nawóz nie zostanie przemieszany z glebą bezpośrednio po aplikacji, przechodzi do gazowego amoniaku i ulatnia się do atmosfery. W niesprzyjających warunkach ciepłej i suchej pogody straty azotu mogą sięgnąć nawet 50%. Druga uciążliwość wynikająca z tego sposobu aplikacji nawozów płynnych to odór, który utrzymuje się w okolicy.

Natomiast na polach czy łąkach zaleca się doglebową aplikację nawozów płynnych. Wprowadzenie cieczy na głębokość do 20 cm pozwala znacznie ograniczyć straty azotu i wydzielanie nieprzyjemnych zapachów. Stosowane w tym celu aplikatory mogą bazować na prostych rozwiązaniach technicznych, w których występują redliczki, a bezpośrednio za nimi przypięte są węże spustowe. Redliczka, ciągnięta za wozem asenizacyjnym, żłobi w glebie rowek, do którego z węża spuszczany jest nawóz.

Z punktu jak najlepszego wykorzystania azotu z nawozów płynnych, powinno się je stosować w dni pochmurne i niezbyt ciepłe.

Skład chemiczny płynnych nawozów naturalnych

Ogromnym błędem jest stawianie znaku równości między gnojówką a gnojowicą, gdyż pod względem składu chemicznego oraz oddziaływania na rośliny, są to dwa zupełnie różne nawozy. Gnojówka jest bowiem nawozem azotowo – potasowym, natomiast gnojowica – nawozem NPK.

Średnią zawartość składników mineralnych w gnojówkach i gnojowicach w zależności od pochodzenia tych nawozów, przedstawiono w tabeli 1. Należy pamiętać, że parametry te różnią się w zależności od grup technologicznych zwierząt, które są źródłem nawozu (np. jałówki, krowy mleczne, opasy itd. – szczegóły w załączniku do programu azotanowego).

Tab. 1. Zawartość składników mineralnych w naturalnych nawozach płynnych [kg składnika × m-3]. Źródło: Maćkowiak Cz., 1997, IUNG Puławy.

Rodzaj nawozu płynnego

N

P2O5

K2O

CaO

Mg

Gnojówka świńska

2,8

0,4

4,1

0,8

0,3

Gnojówka bydlęca

3,2

0,3

8,0

0,6

0,4

Gnojowica świńska

4,3

3,3

2,3

2,5

0,8

Gnojowica bydlęca

3,4

2,0

3,7

2,1

0,8

Najpierw należy odnieść się do różnic w zawartości pierwiastków między gnojówką a gnojowicą.

Warto zwrócić uwagę w szczególności na różnice w zawartości najpotrzebniejszego drzewom owocowym pierwiastka, czyli potasu. Gnojówka jest ok. 2 razy bardziej zasobna w ten pierwiastek od gnojowicy.

Z kolei gnojowica zawiera ok. 2 razy więcej magnezu, 3 – 3,5 razy więcej wapnia oraz 6,5 – 8 razy więcej fosforu od gnojówki. Ilość fosforu wnoszona z nawozem ma w uprawach sadowniczych mniejsze znaczenie, gdyż bardzo rzadko zachodzi potrzeba doglebowego nawożenia tym składnikiem w istniejących sadach, jednak wapń i magnez są bardzo istotne dla prawidłowego owocowania drzew. Jeżeli chodzi o azot, gnojowice zawierają nieco więcej tego pierwiastka.

Jeżeli rozpatrywać gatunek zwierzęcia, od którego pochodzi nawóz, to nawozy świńskie mają więcej fosforu i wapnia, ale mniej potasu od nawozów bydlęcych.

Należy także zwrócić uwagę na stosunek potasu do magnezu w nawozach płynnych. Prawidłowo potasu powinno być 3 – 4 razy więcej od magnezu. Optymalny stosunek K:Mg w glebie to 3,5. Jeżeli stosunek ten zostaje zaburzony, pojawiają się negatywne konsekwencje antagonizmu jonowego – nadmiar potasu blokuje pobieranie magnezu, a nadmiar magnezu wstrzymuje pobieranie potasu.

W gnojówkach stosunek K:Mg jest skrajnie niekorzystny, bo wynosi 11,3 dla gnojówki świńskiej oraz 16,5 dla gnojówki bydlęcej. Nawozy te należy stosować z ogromną ostrożnością, gdyż wnoszą do gleby bardzo dużo potasu, a mało magnezu.

Z kolei w gnojowicach stosunek K:Mg jest bezpieczny – wynosi 2,44 dla gnojówki świńskiej oraz zbliżone do optimum 3,75 w gnojowicy bydlęcej.

Dawkowanie gnojówki i gnojowicy

Przy wyliczaniu dawek pierwiastków, które wnosimy do sadu z określoną ilością nawozu płynnego, można posiłkować się tabelą 1.

Zgodnie z programem azotanowym, ilość azotu wniesionego z nawozami naturalnymi nie powinna przekraczać 170 kg na hektar. Sady obowiązują jednak bardziej ścisłe regulacje, według których maksymalne ilości azotu działającego ze wszystkich źródeł nie powinny przekraczać 100 kg N na hektar.

Podkreślamy, że chodzi tu a dawkę azotu działającego. Dlatego też ilość azotu wniesioną wraz z gnojówką lub gnojowicą należy pomniejszyć, mnożąc ją przez określony współczynnik (tabela 2.).

Tab. 2. Równoważniki nawozowe zgodnie z załącznikiem 8 do programu azotanowego z 2018 roku.

 

Nawóz

Równoważnik nawozowy w zależności od terminu stosowania

jesień

wiosna

Gnojówka świńska

0,65

0,8

Gnojówka bydlęca

0,55

0,75

Gnojowica świńska

0,6

0,7

Gnojowica bydlęca

0,5

0,6

Przyjmijmy, że rozlewamy na hektarze sadu 25 m3 (25 000 l) gnojowicy bydlęcej od krów mlecznych. Tym sposobem wnosimy na hektar sadu:

  • 3,4×25= 85 kg N, co należy pomniejszyć, mnożąc przez równoważnik nawozowy à 85 × 0,6 = 51 kg N  
  • 3,7×25= 92,5 kg K2O
  • 2×25= 50 kg P2O5

W owocującym sadzie jabłoniowym można przyjąć, że aplikacja takiej ilości gnojowicy rozwiązuje nam sprawę nawożenia doglebowego. Ewentualne braki azotu należy uzupełnić nawozami mineralnymi.

Z uwagi na ochronę wód powierzchniowych zaleca się jednak, aby z gnojówką czy gnojowicą dostarczać ok. 50 – 70% dawki azotu, a resztę uzupełniać nawożeniem mineralnym.

Gnojówka i gnojowica – wady i zalety

Za stosowaniem gnojówki i gnojowicy w sadach przemawia przede wszystkim ich niska cena (czasem w gospodarstwach powstaje nadmiar nawozów płynnych – wówczas można załatwić z producentem trzody bądź bydła darowy odbiór). Wadą są duże straty składników pokarmowych przy aplikacji naglebowej, która wydaje się być jedynym możliwym sposobem stosowania tych nawozów w sadach. Ponadto stosując oba nawozy, nie znamy dokładnego ich składu chemicznego, dlatego możemy tylko w przybliżeniu wyliczyć, ile składników mineralnych wnieśliśmy z nimi do gleby.

Biorąc to pod uwagę, można uznać, że gnojówka i gnojowica są dobrym rozwiązaniem w szczególności dla niskonakładowych sadów przemysłowych, dzięki któremu można znacznie ograniczyć koszty środków produkcji, bo nie trzeba wydawać pieniędzy na coraz droższe nawozy mineralne. Natomiast w wydajnych sadach superintensywnych od właściwego nawożenia roślin zależy kondycja drzew i jakość plonu, dlatego nie powinno się żałować na prawidłowe, zbilansowane nawożenie doglebowe.

Związane z tematem

Obornik świński czy bydlęcy? A może nawóz ptasi?

Jesień to dobry czas na obornik w sadzie

Komentarze

Brak komentarzy

Napisz nowy komentarz