Portal sadownika
18-03-2021 Portal-Sadownik.pl

Agrest i porzeczka na pniu - czy to dobry pomysł?

Wśród działkowców coraz większą popularnością cieszą się pienne formy agrestu i porzeczki – czarnej i kolorowej. Szczepi się je na „pniu” porzeczki złotej (podkładce). Kupują je zarówno początkujący ogrodnicy, jak i ci bardziej doświadczeni. Pienne formy krzewów owocowych są powszechnie dostępne w ofercie szkółkarzy i w sklepach ogrodniczych. Czy agrest lub porzeczka na pniu to dobry wybór do przydomowego ogrodu?

Pienna forma agrestów i porzeczek nie sprawdziłaby się na plantacjach towarowych, na których użytkowane są typowe krzewy. Moim zdaniem niezbyt sprawdza się również w ogrodach amatorskich, choć w artykule wyrażona jest osobista opinia, z którą można się nie zgodzić – każdy powinien dobrać formę krzewu do własnych potrzeb i upodobań.

Podstawowa zaleta agrestów i porzeczek szczepionych na pniu to zajmowanie przez nie mniejszej powierzchni i dobre doświetlenie owoców z uwagi na wyniesienie pędów ku górze. Oba te argumenty są jednak dyskusyjne. Po pierwsze, agrest i porzeczka nie są krzewami tak ekspansywnymi jak maliny, które szybko rozrastałyby się, zwiększały swoją szerokość i wypuszczały z karp korzeniowych liczne nowe pędy. Posadzona w konkretnym miejscu krzewiasta forma agrestu czy porzeczki nie zajmie dużo miejsca, o ile będzie właściwie pielęgnowana. Nie jest również prawdą, że dzięki formie piennej możemy zmieścić na tej samej powierzchni więcej roślin. Krzewy można bowiem sadzić tak jak na plantacjach produkcyjnych, co 50 cm w rzędzie. Będą dobrze rosły i owocowały, o ile będzie się je dobrze ciąć.

Po drugie, pienne formy porzeczek i agrestów rzadko są przez działkowców prawidłowo przycinane. Wielu w ogóle ich nie tnie, wskutek czego koronka się zagęszcza. W efekcie owoce po krótkim czasie drobnieją i tracą na jakości. Dolne pędy starzeją się i wychylają ku dołowi. Są zacieniane przez gałęzie rosnące powyżej.

Tak więc prawidłowe cięcie form piennych wydaje się trudniejszym zadaniem niż przycinanie typowych form krzewiastych.

Ponadto okres żywotności agrestu czy porzeczki na pniu jest krótszy niż formy krzewiastej. Dzięki prawidłowemu cięciu porzeczek krzewiastych, możemy je użytkować wiele lat.

Przewodnik form piennych jest bardzo kruchy w stosunku do ciężaru koronki  – jest to bowiem twór sztuczny; gdyby nie zabiegi szkółkarskie, roślina nie urosłaby w ten sposób. Wymaga silnej podpory, do której powinien być cały czas przywiązany. Pień łatwo wyłamuje się pod wpływem wiatru lub pod ciężarem śniegu czy owoców. Może uszkodzić go pies albo zając. Jeżeli dojdzie do wyłamania przewodnika, porzeczka lub agrest staje się bezużyteczny. Zostaje nam tylko podkładka z porzeczki złotej, która nie wyda owoców i trzeba by na niej ponownie zaszczepić roślinę szlachetną. Natomiast tradycyjny krzew jest rośliną jednolitą. Jeżeli wytniemy czy wyłamiemy gałęzie, to z karpy korzeniowej odrastają nam pełnowartościowe, zdolne do owocowania pędy.

Niekwestionowaną zaletą formy piennej jest jej efektowny wygląd, choć krzew również nie wygląda źle. Łatwiejszy jest także zbiór owoców z rośliny szczepionej na pniu.

Związane z tematem

Jak i kiedy przycinać porzeczki czarne, kolorowe i agrest?

Komentarze

Brak komentarzy

Napisz nowy komentarz