Portal sadownika

Wiosenne zabiegi na plantacjach jagody kamczackiej

06-04-2021 Portal-Sadownik.pl

Wiosenne zabiegi na plantacjach jagody kamczackiej

Jagody kamczackie rozpoczynają wegetację bardzo wcześnie i wcześnie owocują – pierwszych owoców należy spodziewać się na początku czerwca. Obecnie na krzewach polskich odmian (Atut, Wojtek) ukazują się już pierwsze liście oraz zawiązki kwiatów. Mrozy ze stycznia i lutego nie powinny być dla przezimowania roślin żadną przeszkodą, gdyż krzewy charakteryzują się wysoką naturalną odpornością na mroźne zimy – wytrzymują temperatury rzędu – 45 °C.

Jagoda kamczacka - pierwsze liście i zawiązki kwiatów

Fot. 1. Pierwsze liście i zawiązki kwiatów na krzewach odmiany Atut.

Jagody kamczackie nie są krzewami wymagającymi względem zabiegów pielęgnacyjnych, jednak wykonanie pewnych prac w okresie wiosny jest niezbędne dla uzyskania wartościowego plonu owoców.

Nawożenie

O ile przed założeniem plantacji prawidłowo przygotowano glebę, wniesiono do niej odpowiednią ilość fosforu, potasu oraz materii organicznej, to nawożenie mineralne krzewów jest ograniczone przez pierwsze 3 – 4 lata po posadzeniu roślin.

Natomiast na starszych plantacjach pełne nawożenie mineralne jagody kamczackiej jest w tym sezonie istotnym zabiegiem, gdyż po silnych opadach deszczu oraz śniegu w minionych miesiącach, znaczna część składników pokarmowych mogła zostać wypłukana w głąb profilu glebowego, poza zasięg systemów korzeniowych roślin. Dotyczy to potasu, magnezu, wapnia, azotu (jon amonowy), a także mikropierwiastków.

Z uwagi na wczesny start wegetacji roślin, najlepiej, gdyby nawozy mineralne były już na plantacjach zastosowane, aby granule zdążyły się rozpuścić i przemieścić w głąb gleby. Jeżeli zabieg ten nie został jeszcze przeprowadzony, najwyższa pora rozsiać nawozy. Prawidłowo wykonane wczesnowiosenne nawożenie roślin umożliwia im korzystanie ze składników pokarmowych przy budowaniu plonu owoców.

Na plantacjach prawidłowo nawożonych w latach ubiegłych, o uregulowanej zasobności składników mineralnych w podłożu i ich prawidłowym stosunku, najwygodniejszym rozwiązaniem wydaje się rozsiew któregoś z wieloskładnikowych nawozów ogrodniczych. Zawierają one zbilansowaną ilość niezbędnych roślinom pierwiastków, jak również małą zawartość chlorków, których rośliny sadownicze nie tolerują.

Można rozsiać nawóz ogrodniczy Bontar MAX w dawce 400 kg na ha. Drogie nawozy wieloskładnikowe powinno się kierować w rzędy roślin z uwzględnieniem pewnego marginesu międzyrzędzia. Wraz z zaproponowaną dawką nawozu wnosimy na hektar gleby 80 kg K2O, co powinno w całości pokryć zapotrzebowanie krzewów na ten pierwiastek; 32 kg N i P2O5; 16 kg CaO i 12 kg MgO, a także mikroelementy – bor i mangan.

W okresie zawiązywania owoców należałoby dostarczyć jeszcze dawkę azotu i wapnia, rozsiewając 160 kg saletry wapniowej na ha (24 kg N i 40 kg CaO).

Natomiast już po zbiorach zastosować 60 kg saletry amonowej, aby uzupełnić dawkę azotu i wspomóc rośliny w zawiązywaniu pąków na rok przyszły.

Tylko w przypadku uzasadnionej potrzeby można w trakcie wegetacji zastosować dolistne zabiegi nawozem mikroelementowym (np. Florovit MIX Mikroelementy), głównie celem dostarczenia roślinom żelaza i cynku, ale także innych mikropierwiastków.

Wyżej opisany program nawożenia, który odnosi się do przeciętnych warunków i w razie potrzeby powinien być korygowany, dostarczy krzewom niezbędnych składników pokarmowych w ilościach i terminach, które pozwolą uzyskać zadowalający plon owoców wysokiej jakości. Dawki azotu zostały podzielone równomiernie, aby zmaksymalizować wykorzystanie pierwiastka. Zaproponowany program ma jednak zastosowanie wyłącznie do dochodowych plantacji produkujących owoce deserowe, bowiem tam, gdzie zbiera się surowiec do przetwórni, koszty nawożenia powinny być jak najniższe.

Na przemysłowych plantacjach jagody kamczackiej, jeżeli prawidłowo wykonywane były zabiegi wapnowania (w tym z użyciem wapna magnezowego), nie ma potrzeby wnoszenia do gleby w trakcie sezonu wegetacyjnego wapnia i magnezu w postaci kosztownych nawozów. Tym bardziej niecelowe jest nawożenie fosforem. Należy skupić się na nawożeniu azotem i potasem, stosując nawozy pojedyncze.

Wczesną wiosną, możliwie najwcześniej, zadać mocznik w dawce 130 kg na ha. Jeżeli nawozy potasowe nie były stosowane jesienią, to wiosną trzeba rozsiać także 160 kg siarczanu potasu. Po kwitnieniu/zawiązaniu owoców należy uzupełnić dawkę azotu o 60 – 120 kg saletry amonowej.

Ochrona plantacji przed chorobami

Kiedy polscy plantatorzy rozpoczynali swoją przygodę z jagodą kamczacką, reklamowano tę uprawę jako niemal wolną od chorób i szkodników. Rzeczywiście, jest ona mniej wymagająca względem ochrony chemicznej, jednak praktyka pokazuje, że na plantacjach towarowych, gdzie zagęszczenie krzewów jest bardzo duże, pojawiają się problemy z patogenami. Rośliny są często porażane przez grzyby polifagiczne, np. Colletotrichum gloeosporioides, który jest sprawcą gorzkiej zgnilizny jabłek.

Przebarwienia liści jagody kamczackiej spowodowane nadmiarem wody w podłożu

Fot. 2. Nie wszystkie zmiany w obrębie liści mają podłoże infekcyjne. Na przykład powszechne w minionym sezonie grafitowe przebarwienia blaszek liściowych spowodowane były nadmiarem wody w strefie korzeniowej.

Choroby o podłożu biotycznym, z którymi mamy do czynienia w uprawach jagody kamczackiej to m. in. mączniak prawdziwy, antraknoza, szara pleśń.

  • Przed kwitnieniem

Na początku sezonu istotne jest zabezpieczenie rozwijających się pąków i młodych liści preparatem miedziowym (np. Miedzian 50 WP). Jest on skuteczny przeciwko szerokiemu spektrum patogenów. Powinien m. in. ochronić rośliny przed antraknozą. Przed kwitnieniem dobrze jest zastosować 1 staranny oprysk tym preparatem.

Przed kwitnieniem należy także wykonać 1 – 2 zabiegi preparatem siarkowym (np. Siarkol 80 WG), co ograniczy presję ze strony mączniaka oraz przędziorka chmielowca.

Uzupełniająco można zastosować do kwitnienia nawet 2 - 3 opryskiwania roślin olejkiem pomarańczowym w odstępach tygodniowych (preparat Limocide) w ramach ochrony przed chorobami grzybowymi (w tym mączniakiem) oraz przed szkodnikami.

W przypadku silnej presji chorób grzybowych, można rozważyć zastosowanie przed kwitnieniem lub w jego trakcie preparatu opartego na tiofanacie metylu (na własną odpowiedzialność – brak rejestracji w tym gatunku). W sezonie należy wykonać tylko jeden zabieg tą substancją. Od przyszłego roku będzie ona niestety wycofana.

  • W okresie kwitnienia i wzrostu zawiązków

W trakcie kwitnienia oraz po kwitnieniu należy włączyć także ochronę przed szarą pleśnią. Działania powinny być bardziej intensywne, gdy wilgotna i ciepła pogoda sprzyja rozwojowi choroby.

Do zabezpieczenia roślin przed szarą pleśnią najbezpieczniej wykorzystać środki mikrobiologiczne – Polyversum WP lub Serenade ASO. Można także uwzględnić opryski kaptanem, których w razie potrzeby należy wykonać nawet kilka do okresu zbioru (z zachowaniem karencji). Substancja ta ma szerokie działanie względem patogenów grzybowych.

W trakcie kwitnienia nie powinno się stosować preparatów siarkowych ani miedziowych, gdyż mogłyby poparzyć delikatne kwiaty.

Nie powstał oficjalny program ochrony jagody kamczackiej, a zaproponowane tu rozwiązania są uniwersalne i skuteczne w przypadku zwalczania różnych gatunków patogenów. W razie potrzeby można wzorować się na programie ochrony czarnej porzeczki.

Ochrona plantacji przed szkodnikami

Wczesną wiosną, w okresie rozwoju pierwszych liści i kwitnienia, problemem na plantacjach jagody kamczackiej staje się wszędobylski przędziorek chmielowiec. Samice chmielowca zimują w resztkach roślinnych. Roztocze te w okresie kwietniowych ociepleń będą opuszczać zimowe kryjówki i przemieszczać się na nowo pojawiające się liście. Na nich samice będą żerować oraz składać jaja, z których rozwinie się zaczątek populacji szkodnika na rozpoczynający się sezon. Po stwierdzeniu obecności form ruchomych czy jaj przędziorka można wykonać staranne opryski olejem rydzowym lub preparatami sylikonowymi – liczba opryskiwań jest zależna od presji roztoczy. Wczesna ochrona plantacji jest bardziej skuteczna, bo mniejsza jest powierzchnia liści na krzewach. Ograniczająco na przędziorki działa także siarka oraz olejek pomarańczowy, o których wspomniano w punkcie dotyczącym ochrony krzewów przed chorobami.

Wiosną mogą wystąpić także problemy z mszycami i zwójkami. Jeżeli szkodniki pojawią się na plantacji, należy zastosować przeciwko nim insektycydy – deltametrynę (np. Decis Mega 50 EW), która najlepiej sprawdza się w początkach sezonu, przy niższych temperaturach, albo acetamipryd (np. Mospilan 20 SP) o działaniu systemicznym i selektywnym dla owadów pożytecznych.

Żadne opryski środkami owadobójczymi nie powinny być wykonywane w trakcie kwitnienia, natomiast zabiegi przeciw chorobom roślin należy wykonywać po oblotach pszczół.

Zapylanie

Dobre zapylenie kwiatów warunkuje wysoką jakość owoców. Kwiaty jagody kamczackiej wydzielają obfite ilości nektaru, w związku z czym są chętnie odwiedzane przez owady zapylające, jako że stanowią jedno z wcześniejszych źródeł pożytku. Problemem jest jednak pogoda, która w okresie kwitnienia jagody kamczackiej bywa chłodna i deszczowa, co ogranicza loty owadów. Z tego też powodu nie zawsze udaje się uzyskać optymalne zapylenie.

Niektórzy plantatorzy decydują się sprowadzać na teren plantacji ule z trzmielami. Należy wstawić je do sadu na około 5 – 7 dni przed spodziewanym kwitnieniem.

Trzmiele skutecznie zapylają jagodę kamczacką, której kwitnienie przypada często na okresy chłodnej i wilgotnej pogody.

Fot. 3. Trzmiele skutecznie zapylają jagodę kamczacką, której kwitnienie przypada często na okresy chłodnej i wilgotnej pogody.

Na korzyść trzmieli przemawia to, że czas ich dziennej aktywności jest dłuższy niż czas aktywności pszczół i wynosi nawet 18 h na dobę. W tym samym czasie pojedynczy trzmiel zapyli więcej kwiatów niż pszczoła. Ponadto trzmiel często przelatuje w obrębie rzędów drzew i krzewów, co sprzyja zapyleniu krzyżowemu. Dzięki temu liczba trzmieli potrzebnych dla dobrego zapylenia powierzchni uprawy ulega znacznemu zmniejszeniu w porównaniu z pszczołami. Najważniejsze jest jednak to, że trzmiele wylatują przy niższych temperaturach niż pszczoły czy tym bardziej murarka ogrodowa. Loty trzmieli odbywają się w temperaturze od 8 - 11 °C wzwyż.

Prócz tego trzmiele mają ponad trzykrotnie dłuższy języczek od pszczół miodnych, dzięki czemu efektywnie obsługują wydłużone kwiaty jagody kamczackiej. Liczbę uli z trzmielami na hektar plantacji danego gatunku określa producent.

Związane z tematem

Wczesnowiosenne zabiegi na plantacjach malin i jeżyn

Truskawki po zimie - pierwsze prace na plantacjach

Wiosenne zabiegi olejami w sadownictwie

Komentarze

Brak komentarzy

Napisz nowy komentarz