Portal sadownika

Nasionnice - po zbiorach wiśni i czereśni warto wzruszyć glebę w sadzie

14-08-2020 Gerard Podedworny

Nasionnice - po zbiorach wiśni i czereśni warto wzruszyć glebę w sadzie

Nasionnice (trześniówka oraz występująca u nas od ponad 10 lat inwazyjna nasionnica wschodnia) są trudnymi w zwalczaniu szkodnikami czereśni i wiśni. Wymagają bacznego monitoringu lotów przy pomocy pułapek lepowych i licznych oprysków. Wielki problem stanowią w rolnictwie ekologicznym, w którym nie ma przeciwko nim żadnych zarejestrowanych preparatów.

Jedną z niewielu obiecujących, niechemicznych metod zwalczania nasionnicy, którą polecić można w gospodarstwach ekologicznych, jak i konwencjonalnych, wydaje się pozbiorczy zabieg agrotechniczny wzruszenia gleby pod koronami drzew. Można to zrobić przy pomocy ukośnej glebogryzarki sadowniczej.

Bierzemy tu pod uwagę cykl rozwojowy nasionnicy – po zakończeniu żerowania w owocach wiśni czy czereśni, larwa opada wraz z nimi na ziemię, po czym przenosi się pod ziemię. Tam spędza zimę jako oprzędziona poczwarka (tzw. bobówka). Wzruszenie gleby pozwoli ograniczyć liczbę form zimujących szkodnika, zmniejszając jego presję w przyszłym sezonie. Warto przeprowadzić ten zabieg w momencie, kiedy mamy pewność, że wszystkie owoce pospadały już z drzewa.

Oczywiście nic nie poradzimy na owady, które przylecą z sadów sąsiednich.

fot. Alison Morris, Bugwood.org

Komentarze

Brak komentarzy

Napisz nowy komentarz